|
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> > Ilosc sylab oryginalu jednak rozni sie od ich ilosci w przekladzie: Czy
> > nie robimy krzywdy haiku wydluzajac rytm?
> >(...)
> > Caly czas zastanawiam sie czy da sie uzyskac znaczeniowo utwor wierny, a
> > potem piekny...
> morning fog
> softer the sound
> of the frogs
> > ranna mgla
> > zmiekczony jest
> > rechot zab
> > (...)
> > Ale Twoja wersja ze szlifowaniem jest ladniejsza (ach, byc wierna czy
> > piekna?)
> > Teraz niby sie zgadza wszystko co do joty, ale czy o to chodzilo...? Cos
> > tracimy czy nie?
> Co do joty to powinno byc miekciejszy ;-) a nie zmiekczony. Wiec moze
> rzeczywiscie sprobowac doslownie? Wyszloby tak:
> ranna mgla
> bardziej miekki
> rechot zab
> Bingo. Jest doslownie, nawet zgadza sie liczba sylab i podobnie jak w
oryginale
> nie ma czasownika. A jesli uznac, ze dxwiek zab to rechot, to nic dodac nic
> ujac.
> Pozdrawiam
> Grzegorz
> --
> Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>> Ale ja juz teraz nie wiem co uchwycic!?
haiku czy re:)))
wszystko jotka w jotke ujelo mnie:))))
pozdrawiam.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|