Uzytkownik "Agatek" napisal w wiadomosci
> Niech zaluja nieobecni:-)))
> Cztery mile i sympatyczne kobietki z robotkami i gazetkami na stolach w
> takiej mordowni - to dopiero byl widok!!!
> A mina bywalcow i tzw.kelnerki-cos pieknego!Sztuka tez lagodzi obyczaje.
No coz, knajpa w stylu takiej w Lodzi, w ktorej razem z Monga oczekiwalysmy
na otwarcie Muzeum Wlokiennictwa - jak to ladnie Justyna okreslila "poxny
Gierek" ;-)))
Ale bylo milo i sympatycznie, a to najwazniejsze.
Nastepne w planach, moze w nieco bardziej "komfortowych" warunkach.
No i mam nadzieje, ze "slaskie kolko gospodyn wiejskich ( miejskich ;-)))"
sie wkrotce powiekszy.
Dzisiaj przynajniej to spotkanie mnie zdopingowalo do zrobienia tej stronki
z koronkami ;-)))
--
Krysia ( Gliwice )
e-mail: kszcz...@poczta.onet.pl
GG: 977584, 2976746
ICQ: 13044466