ksam...@poczta.onet.pl wrote:
> witajcie
> nie wiem czy dobrze trafilem, ale odpowiedniejszej grupy do zadania mojego
> pytania nie znalazlem. gdzie, jak i w jakich okolicznosciach najlepiej pierwszy
> raz chwycic dziewczyne za reke (nie chodzi mi o to zebyscie powiedzieli zrob to
> tu i tu, tylko jak to powinno wygladac waszym zdaniem aby bylo... milo).
> dziekuje z gory za odpowiedzi i jednoczesnie przepraszam jezeli to bardzo
> wykracza poza tematyke grupy
Ja mysle, ze tak mimowolnie czlek sie chwyta drugiego w sytuacjach
wielkiego zdziwienia, radosci, zagrozenia. Mozna i ucalowac pierwszy raz
kogos z takiego przezycia.
Ale moze to bardziej dziala u kobiet?
Teraz macie w Polsce takie straszne wichury, to mozna byloby
wykorzystac ;-) a juz po zlapaniu za reke ...zdziwic sie wyraznie, nadal
trzymajac i ...dalej stosownie do reakcji drugiej strony.
A propos. Moja znajoma posiada kapitalne zdjecie jak podczas wizyty
wycieczki, na ktorej byla, u Papieza, gospodyni jednego z ksiezy zlapala
tego ksiedza za reke(ze wzruszenia ze spotkania z Papiezem) a Ojciec Sw.
ma utkwiony powazny, myslacy wzrok na tym "uscisku".
Pozdrawiam Halina